Archiwum dla zjawy

T.A.P.S.

Posted in duchy with tags , , on 03/11/2010 by bliscynieodchodza

TAPS - The Atlantic Paranormal SocietyOsobom, które interesują się tematyką zjawisk parapsychicznych i życia po życiu nieraz pewnie obiła się o uszy tajemnicza nazwa T.A.P.S. Kim są ci niestrudzeni pasjonaci, którzy z pełnym poświęceniem tropią niewyjaśnione zjawiska, nawiedzone domy i miejsca?

Jej idea narodziła się w głowach dwóch zapaleńców – Jasona Hawesa i Granta Wilsona w roku 1990 w mieście Warwick na Rhode Island w USA. Początkowo przybrała nazwę Rhode Island Paranormal Society. Nieformalne spotkania grupy odbywające się w każdą niedzielę w kawiarni wkrótce przerodziły się w regularne dochodzenia przypadków niewyjaśnionej aktywności parapsychicznej na terenie całej Nowej Anglii. Grupa oferowała przestraszonym i zaniepokojonym mieszkańcom, którzy obserwują dziwne zjawiska w swoich domach nieodpłatną pomoc przy ich wyjaśnianiu. Używała sprzętu elektronicznego własnej produkcji oraz przeprowadzała precyzyjne badania historyczne. Czytaj dalej

Reklamy

Zjawy

Posted in kontakty ze zmarłymi, życie po śmierci with tags , , on 26/10/2010 by bliscynieodchodza

ZJAWY

Czym są zjawy? Wyjaśnia Sylvia Browne:

Zjawy istnieją naprawdę. Spotkałam je, rozmawiałam z nimi, a  z niektórymi nawiązałam nawet pewne przyjaźnie. I jedną smutną, fascynującą, wspólną dla nich wszystkich cechą jest to, iż żadna z nich nie wie, że nie żyje.

Ze swoich własnych, bardzo osobistych powodów, zjawy odmawiają przeniesienia się na Drugą Stronę i obstają przy zostaniu na Ziemi. Ich zdezorientowane, dające się zwieść umysły przekonane są, że są równie żywe i prawdziwe, co i my. Ponieważ po swojej śmierci zjawy trzymają się tego wymiaru, to ze wszystkich istot za mieszkujących świat duchów najłatwiej jest nam je właśnie usłyszeć i zobaczyć.

Gdy w roku 1984 udałam się do Alcatraz, lata po tym, jak cieszące się złą sławą więzienie na wyspie zostało zamknięte, towarzyszyła mi ekipa wiadomości CBS. Miałam się przyjrzeć czemuś, co określano jako „dziwne niepokoje”. Dołączyli do nas: nocny strażnik, który jako pierwszy doniósł o tych niepokojach, i były więzień Alcatraz, Leon Thompson. Nie było dla mnie zaskoczeniem, że wewnątrz Alcatraz panowała atmosfera zła, pustki i zbliżającej się zagłady i że w irytujący sposób atakowała zmysły. Czytaj dalej